środa, 2 lipca 2014

Pudełeczko na chrzest

Kilka miesięcy temu (a dokładniej jakoś w marcu :P) miałam okazję zrobić exploding box z okazji chrztu małej Julki. Zamawiająca okazała się osobą bardzo konkretną, więc pracowało mi się niezwykle przyjemnie. Całość utrzymana jest w tonacji liliowo-fioletowej z białymi, perłowymi i złotymi dodatkami. Na ściankach obok haftu znalazła się kartka z kalendarza (z datą narodzin Maleństwa) oraz znaczenie imienia.


Do zrobienia pudełka użyłam fioletowego "Kapuśniaczka pastele" od Galerii Papieru, a także liliowo-różowego "Pastelu" od UHK Gallery. Wzór na haft znaleźć można tutaj, a szablon na buciki znalazłam na stronie internetowej czasopisma Papercraft Inspirations (a dokładniej tu - page 4). Digi-rameczki jak zwykle od cudownej Joligg a wykrojnikowa etykietka na wieczku od Szerit. Napis na niej wykonałam przy pomocy naklejek z alfabetem, gdyż gotowce akurat mi "wyszły" ;)

niedziela, 22 czerwca 2014

Ślubna współpraca :)

Jakiś czas temu zostałam poproszona o wykonanie dla znajomej ślubnego obrazka z sowami w formacie A4. Praca ta spodobała się na tyle, że w zeszłym miesiącu dostałam kolejne "zlecenie" tego typu. Również miał to być obrazek w formacie A4, jednak tym razem wytycznych było więcej:
  • ma być płaski, aby dało się go zapakować w antyramę;
  • mają być na nim przedstawione misie w strojach ślubnych;
  • w podpisie ma zostać umieszczona data ślubu i konkretny napis;
  • obrazek ma zostać wykonany WE WSPÓŁPRACY Z SZERIT.
Wyzwanie to nie byle jakie, ale zdolne kobiety zawsze dadzą radę ;). Odbyłyśmy więc z Szerit naradę wojenną, której efektem była ogólna koncepcja całości i podział zadań. Mnie w udziale przypadło wyszycie napisu i daty ślubu, a Szerit wzięła na siebie bardziej reprezentacyjną część, czyli misiaki ;). A efekt końcowy przedstawia się tak:


Zbliżenie na napis:


Dodam jeszcze, że nie była to pierwsza nasza współpraca. Dwa lata temu wykonałyśmy wspólnymi siłami kartkę ślubną, która wyglądała o tak:


A wspomniany na samym początku postu obrazek z sowami prezentował się tak:

sobota, 14 czerwca 2014

Miał być ślub...

No i był! A mnie przypadł w udziale zaszczyt przygotowania kartki na tę okoliczność :)

Wykorzystałam jeden z moich ulubionych wzorów, czyli przeróbkę grafiki pt. "Fireworks", której autorem jest Ty Wilson. Zgodnie z życzeniem zamawiającej (a była nią moja kuzynka), na kartce zamiast standardowego napisu "W Dniu Ślubu" znalazły się imiona szczęśliwych Nowożeńców.



Materiały, których użyłam to: papier wizytówkowy (złoty, czerwony i zielony), "Wiek Niewinności" od Galerii Papieru oraz kilka kryształków i wycinanek z dziurkaczy. Napis został wykonany przy pomocy naklejek z alfabetem.

poniedziałek, 26 maja 2014

Tegoroczny dorobek komunijny

W tym roku ponoć miało nie być komunii... Otóż błąd! W tym roku komunii było więcej, niż w roku ubiegłym (a przynajmniej do takich wniosków można dojść porównując ilość zamówień jakie dostałam :P ). Tak więc w tym roku kartek powstało aż siedem (to dużo jak na mnie ;) ).

Dwie takie (druga nie miała tylko perełek w rogach - wzór pochodzi stąd i jest darmowy):



trzy takie (jeden z pozostałych kielichów miał nieco inaczej wyszyty owal w nóżce, ale niestety poszedł w świat zanim zdążyłam zrobić mu zdjęcie - wzór na kielich pochodzi stąd, a hostia jest moja autorska):


i po jednym egzemplarzu takich (na które wzory znalazłam w Internecie):


A na koniec pochwalę się, że licznik odwiedzin bloga przekroczył już 1.000! Myślę, że to całkiem niezły wynik jak na pierwsze dwa miesiące :)

sobota, 17 maja 2014

Refleksje po-zlotowe

Tak jak obiecałam w poprzednim poście - nadszedł czas na opis tego wszystkiego co przeżyłam podczas katowickiego zlotu. Był to już czwarty zlot w moim życiu i drugi w przeciągu miesiąca, a także pierwszy "wyjazdowy".

Najbardziej zapamiętam wspaniałą i radosną atmosferę towarzyszącą nam przez cały dzień. Śląsk okazał się niezwykle gościnny i oprócz zakupów, warsztatów i pokazów czekał na nas również słodki poczęstunek. Rolę mojej "niani" tego dnia pełniła Domi, która dbała, bym nie zginęła w całkiem obcym mieście ;)

Zdjęcie pożyczyłam stąd

Wzięłam udział w dwóch konkursach, jednak tym razem nic nie wygrałam. Oto moje konkursowe prace:


oraz zbliżenia ich detali :)


Wzory na te kapeluszowe damy pochodzą stąd a papier to głównie Galeria Papieru. Trzecia dama z kompletu również powstała, ale ponieważ nie załapała się na konkurs, to pokażę ją innym razem :)

W trakcie zlotu zorganizowana została również wspólna sesja fotograficzna, a przez cały czas trwania imprezy między uśmiechniętymi zlotowiczami krążył Pan Fotograf :)

Zdjęcie pożyczone stąd

Po ogłoszeniu wyników konkursów zostałam zaproszona przez Dominikę (która oczywiście zgarnęła pierwszą nagrodę za identyfikator - jak zwykle z resztą :P) do jej rodzinnego miasta Jaworzna. Ale zdjęć na razie nie pokażę. Pochwalę się nimi dopiero, gdy zostaną należycie oprawione.

niedziela, 11 maja 2014

Kolejny exploding box

"Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada,
lecz przez to, kim jest;
nie przez to, co ma,
lecz przez to, czym dzieli się z innymi"
Jan Paweł II

Jakiś czas temu, pewna osoba wyświadczyła mojej mamie sporą przysługę. Co więcej - nie chciała nic w zamian. Ale jak to powiedziała moja mama - "No przecież przyjęcia kartki nie odmówi..." ;)
W ten sposób właśnie powstał dziękczynny box dla zapalonej ogrodniczki.


Pudełeczko wykonałam z liliowo-różowego papieru z kolekcji "Pastel" od UHK Gallery. Ramka jak zwykle od niezastąpionej Joligg (zawartość zamieniłam na własną). Wzór na kwiatki pochodzi stąd, a zajączek jest mojego autorstwa (przerobiony z obrazka znalezionego w sieci). Wykrojnikową etykietkę dostałam jak zwykle od Szerit.


A na koniec kilka słów o katowickim zlocie:
  1. Było cudooooooownie :)
  2. Dzięki Dominice nie zginęłam w całkiem obcym mieście
  3. Zakupy po raz kolejny niemal mnie zrujnowały :P
  4. Jadłam najpyszniejsze babeczki i ciasta na świecie
  5.  Post ze szczegółową relacją pojawi się za kilka dni (mam nadzieję...)

czwartek, 1 maja 2014

Wiosenne szaleństwo :)

26.04.2014 roku był dniem szalonym pod kilkoma względami.
  1. Krakowska Wiosna Craftowa - rzadko kiedy zdarza mi się wydać tyle kasy za jednym zamachem...
  2. Ponieważ (o ironio...) nie udało mi się kupić wszystkiego co sobie zaplanowałam, zostałam zaproszona na kolejne zakupowe szaleństwo do Katowic :)
  3. A ponieważ Katowice są bardzo niedaleko Jaworzna, Dominika zaplanowała mi praktycznie cały weekend :D
  4. No i wreszcie coś absolutnie niesamowitego... Ze względu na brak czasu, wykonałam tylko jedną pracę konkursową. I wiecie co? WYGRAŁAM!
Konkurs był organizowany przez Galerię RAE i polegał na wykonaniu kartki o nietypowym kształcie. Po raz kolejny z pomocą przyszła mi moja cudowna gazetka, w której znalazłam szablon na kartkę w kształcie namiotu cyrkowego. Przyznano trzy równorzędne nagrody, więc to prawie tak, jakbym zajęła pierwsze miejsce ;)


Jako bazy użyłam papieru o nazwie "Hamak" z kolekcji "Lato w ogrodzie" od tego producenta. Arenę zrobiłam z brązowego "Pastelu" od UHK Gallery. Wzór na foczkę pochodzi z holenderskiej książki pod tytułem "De mooiste kaarten zelf borduren met nieuwe patronen" autorstwa Nel Korf.